Blog > Komentarze do wpisu

Halo Manhattan, halo Georgia

Sandra Brown, która debiutowała w 1981 roku, należy do tych autorek, które piszą popularne powieści z pierwszych miejsc listy bestsellerów amerykańskich czasopism. Temat z pogranicza sensacji i romansu, czasami z odrobiną pikanterii wciąga i trzyma w napięciu aż do ostatnich stron. Nie inaczej jest i z Zazdrością. Akcja toczy się dwutorowo, gdyż fabuła dzieje się w środowisku wydawców książek oraz w treści powstającej książki, a dotyczy zawiści, zawiedzionej przyjaźni i miłości, zemsty, czyli tego, co czytelników pociąga. Powieść z pogranicza sensacji i romansu stopniowo odkrywa prawdziwe oblicze bohaterów.

Maris ma skłonności do zakochiwania się w autorach książek, które wywarły na niej wrażenie, Noah zaplanował swoją karierę i nie zboczy z wytyczonego sobie celu, Daniel jest właścicielem firmy wydawniczej starej daty. Środowisko Manhattanu to hieny, harpie i rekiny.

Tymczasem na Wyspie Świętej Anny u wybrzeży Georgii panuje spokój, niemal idylla. To idealne miejsce dla nieznanego pisarza, który swoim prologiem ściąga na wyspę nowojorską redaktorkę.

Wydarzenia związane z intrygami skupionymi wokół rodziny wydawców i wydarzenia z powstającej powieści dotyczącej przyjaźni studentów marzących o karierze pisarskiej współistnieją obok siebie, by potem niebezpiecznie zbliżyć się do siebie. Człowiek nie może wiecznie odgrywać tylko roli w życiu, bo po występie jest czas na zrzucenie maski.

Amerykańskie Południe jest obecne w powieści wpierw poprzez wzmiankowany bestseller jednego z bohaterów, którego akcja dzieje się po wojnie secesyjnej, następnie poprzez opis i historię wyspy. Dobrze kiedyś prosperującą plantację dopadł kryzys. Pozostałością dawnej świetności jest rezydencja byłych właścicieli zakupiona przez tajemniczego pisarza i oczyszczalnia.

"Początkowo oczyszczalnia była otwarta z trzech stron. Tę maszynerię wprawiały w ruch zwierzęta. (...) W czasach, gdy bawełna była wszystkim, sprowadzano ją tutaj całymi wagonami. Wyspiarska bawełna o długim włóknie. Najwyższej klasy. Jedwabista, łatwiej oddzielająca się od nasion niż inne odmiany. (...) Jeden plantator, jedna oczyszczalnia, jedna rodzina."1

Południe poznawane jest fragmentarycznie poprzez wzmianki o historii zemsty na zwierzętach za śmierć dziecka, historię miłości białego i czarnej dziewczyny, wzmiankę o latach Wielkiego Kryzysu.

"Mój pradziadek pracował przy zbiorach podczas Wielkiego Kryzysu. Ale tak robił każdy zdolny do pracy mieszkaniec Południa. Kobiety, dzieci, czarni, biali, wszyscy walczyli o przeżycie. Głód nie zna podziałów."2

Sandra Brown mieszkająca z rodziną w Teksasie zawsze znajduje okazję, by dawkować wiedzę i opisy miejsc jej bliskich.

Powieść - czytadło - dla przeżywających marazm czytelniczy.

_____________________

Sandra Brown, Zazdrość / Envy, przeł. Maciejka Mazan, s. 416, Świat Książki, Warszawa 2003.

1 Tamże, ss. 133 - 134.

2 Tamże, s. 135.

środa, 03 marca 2010, nutta

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/03/03 16:45:25
przezywajacy marazm czytelniczy, czyli cos dla mnie, hehe. A tak na powaznie, to okladka jest mocno dziwna. Chyba ze koresponduje z trescia, ktorej nie znam?
-
2010/03/03 22:24:43
nutto, a ja przyszłam podziękować za kartkę;) dziś doszła. Szła prawie miesiąc, ale...najważniejsze, że jest;) dziękuję Ci pięknie.
-
2010/03/04 16:28:20
Kasiu, okładka nawiązuje do książki w książce. Parę mądrych książek czeka na przeczytanie, a ja czytam takie "lekkie" czytadła lub niezbyt dobrze napisaną literaturę faktu.

Chiaro, już myślałam, że odkryto w tekście jakąś zaszyfrowaną informację :) Kartkę wrzuciłam w Betlejem, a to Autonomia Palestyńska. Ciekawe, czy szła przez Izrael, czy Jordanię.
-
2010/03/16 08:05:09
Czyli coś ciekawego :)

Chyba nie czytałam nic Sandry Brown a z tej serii kojarzę Nicci French.
-
2010/03/17 15:12:20
Ja jeszcze czytałam "Francuski jedwab" - też Południe USA.