Blog > Komentarze do wpisu

Twarz za wachlarzem

Na początku były japońskie drzeworyty - chciałoby się powiedzieć - a potem pomysł na powieść z wątkiem kryminalnym. O zainteresowaniu Anny Klejznerowicz tą formą sztuki możemy przeczytać na jej stronie internetowej:

http://www.annaklejzerowicz.pl/publicystyka_drzeworyty.htm

i znaleźć informacje o publikacjach. W samej powieści  w formie mini wykładu w rozmowie, relacji z książek i zapisków odnajdujemy podstawową wiedzę o rozwoju sztuki drzeworytniczej ze zwróceniem uwagi na niedoceniany okres Meiji, kaligrafii, instytucji gejszy, wojnie rosyjsko - japońskiej, która rozpoczęła się w 1904 r., i udziale Kriegsmarine w szkoleniu japońskich oficerów. Najpiękniejsze są jednak opisy  sześciu drzeworytów mało znanego artysty, które odegrają ważną rolę we współczesnym wątku kryminalnym i zmuszą do zainteresowania się historią z początku XX wieku. Aż pragnęłam je zobaczyć na własne oczy.

Tajemnicze, niewyjaśnione zabójstwo z Edo, czyli Tokio, położy się cieniem na życiu paru osób w naszych czasach w Gdańsku. Początkowo nic się z sobą nie wiąże, brak motywów, jednak pewne jest tylko to, iż przodkowie gdańszczan byli w Japonii. Tymczasem popełnione są kolejne zbrodnie, a dziennikarz śledczy Emil Żądło zupełnie przypadkowo zostaje wciągnięty w sprawę. Po prostu ktoś się pod niego podszywa w internecie. Wkrótce silna grupa pod wezwaniem zechce połączyć swoją intuicję, dedukcję i wiedzę, by wszystko stało się jasne. W trakcie dochodzenia nawet życie Emila i jego towarzyszki życia, Marty, zostanie zagrożone. Postacie sympatyczne, nieskomplikowane codzienne rozmowy, no i kawa parzona w dzbanku i rozlewana dopiero do filiżanek daje obraz ich  codziennego życia połączonego z pracą twórczą. Dopiero po przeczytaniu powieści zorientowałam się, iż  to kolejny tom tej autorki z tymi samymi bohaterami. Napięcie jest interesująco stopniowane, a zmierzanie do odkrycia odpowiedzi prawdopodobne w świecie realnym. Natomiast zabrakło mi w powieści ciekawszego pod względem opisów osadzenia akcji w Trójmieście i okolicach.

Cień gejszy można uznać za interesującą powieść kryminalną. Dodatkowo spełnia też misję popularyzowania wiedzy o japońskiej kulturze.

______________________

Anna Klejzerowicz, Cień gejszy, wyd.I, s. 252, Wydawnictwo Replika, Zakrzewo 2011.

piątek, 01 kwietnia 2011, nutta

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: