Blog > Komentarze do wpisu

Droga znaczona muszelkami

Ileż to osób pielgrzymujacych do Santiago de Compostela zapragnęło podzielić się swoją drogą! Kolejne etapy drogi, odczucie zmęczenia i radości, spotkania z ludźmi na trasie pozwalały współuczestniczyć we wszystkim poprzez książkę. Kolejna relacja-nierelacja zaskoczyła mnie swoim pomysłem zapisu pielgrzymki. Waldemar Paweł Los SJ rozpisał swoją drogę na 33 dni, przy czym jest to zapis odczuć, przemyśleń, oczekiwań wynikających z nabywanych doświadczeń fizycznych i duchowych.

Zawsze w życiu najważniejsza i najtrudniejsza staje się decyzja. Podjęcie ryzyka nie jest jeszcze obietnicą powodzenia. Nie dowiemy się jednak, co nas czeka, gdy zrezygnujemy, zadowolimy się marzeniami w środowisku nam znanym. Szansa nigdy się nie powtarza. Nawet tak konieczna czynność jak pakowanie się jest okazją do przemyśleń potrzeb człowieka, dostrzeżenia w sobie dążenia do posiadania dla samego posiadania.

Rozważania autora tylko pozornie dotyczą tematów tak banalnych,  widzianych  z oddali jak np. ból, odciski, ale i radość wędrowania i dzielenia się, cisza, gdyż "tu i teraz" przenosi się na całe życie, trudności, siłę woli, wartościowanie, wybieranie. Zapisy jak wyjęte z notatnika podróży czytane niespiesznie pozwalają czytelnikowi odkryć siebie, porzerzyć tematy o własne doświadczenie, spostrzeżenia. Pielgrzymowanie to nie tylko wyruszenie w drogę do świętego miejsca z wszelkimi rekwizytami pielgrzyma, lecz w jakiś sposób zmierzanie ku doskonałości, której wcale nie musimy osiągnąć. Najważniejsze są przemiany, które dokonują się w drodze. Wydawałoby się, że osiągnięcie celu powinno wywołać euforię, tymczasem dociera do niego człowiek świadomy odkrycia siebie, który wytyczył sobie cele życiowe. "Camino jest w Tobie, nie jest jakimś wędrowaniem." - napisał ktoś na kamieniu na trasie. Liczy się to, co się działo w pielgrzymie w czasie jego mozolnej drogi.

Każdy numerowany dzień (bez daty) zaczyna się cytatem z Pisma Świętego, który nawiązuje do tematu rozważań. Podoba mi się  staranne edytorsko wydanie książki - albumu, gdyż zdjęć jest bardzo dużo, nie ma strony bez fotografii. Niestety, zabrakło podpisów. Chętnie dowiedziałabym się, jaki krajobraz, miejsce oglądam. Książka stanie się prawdziwą ozdobą półki tematycznej o Camino, a do niektórych tematów będę wracać.

______________________

Waldemar Paweł Los SJ, Duchowa pielgrzymka do Santiago de Compostela, s. 144, Wydawnictwo WAM, Kraków 2011.

wtorek, 07 czerwca 2011, nutta

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/07/06 07:20:53
Właśnie tego szukałem. Dzięki za fajny wpis - na prawdę ciekawie się go czyta.
-
2011/07/18 17:27:29
Świetna książka do przemyślenia. Polecam:)