| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
O autorze
Zakładki:
nutta malpa gazeta.pl
MÓJ DRUGI BLOG
PRZECZYTAŁAM
LISTA AUTORÓW I TYTUŁÓW
PRZEGLĄDAM BLOGI O KULTURZE
PRZEGLĄDAM INNE BLOGI
W SIECI
WYDAWNICTWA I KSIĘGARNIE
Wyspa NIKE
Wyspa noblistów
WYZWANIE CZYTELNICZE
Tagi

Na półce

sobota, 19 czerwca 2010

Rusza kolejna edycja kolekcji powieści detektywistycznych Polityki. Za mniejsze pieniądze można nabyć kryminały W.A.B. Niektóre z tymi z lat poprzednich mogą tworzyć serię. W tym roku będą to:

  • A. Marinina Kolacja z zabójcą, 30 czerwca
  • H. Mankell Fałszywy trop, 14 lipca
  • M. Krajewski, M. Czubaj Róże cmentarne, 28 lipca
  • M. Grimes Pod Huncwotem, 11 sierpnia
  • A. Indridason W bagnie, 25 sierpnia
  • T. Konatkowski Przystanek śmierć, 8 września.

Mnie cieszy Mankell, bo to kolejny tom, na który czekam, by czytać po kolei, oraz W bagnie, o którym to czytałam na blogach.

niedziela, 06 czerwca 2010

Nie fotografuję stosików książkowych systematycznie, nawet zastanawiałam się, czy nie zaprzestać, bo fotograficzne utrwalenie jest czasami przypadkowe i nie uwzględnia tych, które bez kolejki wepchnęły się do czytania. Gdy jednak widzę na innych blogach prężące się nowości, żal się robi, więc biorę aparat i ustawiam te nowe do rodzinnej fotografii. W tle parę łodyżek kwitnącej pelargonii.

Powieść Anne Fortier Julia otrzymałam w nagrodę od Świata Książki za recenzję Kolaboranta z Betlejem. Książka o fabule dziejącej się w dwu planach czasowych nawiązuje do Szekspira. Josef Škvorecký otrzymał w ubiegłym roku Literacką Nagrodę Europy Środkowej Angelus za Przypadki inżyniera ludzkich dusz. " ... to opowieść o pięćdziesięciu latach totalitaryzmów w naszej części 'Europy." (z okładki) Ciekawa jestem tej opasłej powieści. Janusz Rudnicki ze zbiorem opowiadań Śmierć czeskiego psa jest nominowany do paru głównych tegorocznych nagród. Zaczęłam czytać. Warto. Ziemia kłamstw Anne B. Ragde z serii Kontynenty jest ukłonem w stronę Skandynawii. Jedyny kryminał  w stosiku to Erynie Marka Krajewskiego, który na dobre przeniósł się do przedwojennego Lwowa. Obiecująco zapowiada się lektura powieści Amosa Oza Może gdzie indziej. Kreślone zdarzenia mają miejsce w kibucu. Na samej górze Hanna Krall i dwie interesujące pozycje: Król kier znów na wylocie (wkrótce recenzja) i książka z dwoma tekstami: Wyjątkowo długa linia i Spokojne niedzielne popołudnie.

środa, 28 kwietnia 2010

Dawno już nie ustawiałam do fotografii książek, mimo że trochę nowych się pojawiło i już o nich napisałam. Te czekają jeszcze na łaskawy wybór. Tak to jest u każdego mola książkowego, że chciałby wszystko, ale czasu nie starcza na czytanie, bo inne książki wymuszają pierwszeństwo.

Jak widać, fundament to dwie powieści popularnej tureckiej pisarki Elif Safak - muszę znaleźć czas, by przeczytać. Wyżej, kontynuacja Bambino Ingi Iwasiów, czyli Ku słońcu oraz ostatnia (dla mnie) książka W.G. Sebalda Czuję. Zawrót głowy. Pochlebne recenzje już zebrały opowiadania Sany Karsnikov wydane w Wydawnictwie Czarne - to świat emigrantów zza żelaznej kurtyny. Całość wieńczą dwie interesujące pozycje: Angela Wagensteina Pięcioksiąg Izaaka (czytam i jestem zachwycona) oraz nagrodzona Orange Prize w 2000 roku Linda Grant Kiedy żyłam w nowych czasach - to na wyzwanie czytelnicze.

Na drugim stosiku z tulipanem:

- argentyńskiego pisarza powieść Auschwitz, ale nie obozie, lecz o tym co to miejsce symbolizuje;

- Pustynia Le Clezio, noblisty z 2008 roku;

- spojrzenie na świat starożytnego Egiptu w powieści sensacyjnej znanego francuskiego egiptologa Christiana Jacqa;

- literatura włoska z Sycylii to Leonardo Sciascia;

- nareszcie tanio zakupiony kolejny Mankell i jego Wallander;

- z taniej książki wartościowa Francuska suita Irène Némirovsky;

- z tego samego miejsca trzecia wydana u nas książka Ann Patchtt (Belcanto i Biegnij) Asystentka magika.

Te fotki zaspokajają blogową stosikową modę, a tu już czyhają majowe nowości.

środa, 07 października 2009

Ostatnio w czerwcu zamieszczałam fotkę stosika książek, więc teraz będą jesienne lektury. Niektóre przeczytam już wkrótce, inne jeszcze poczekają.

Wiele osób już zna cykl W.A.B Terra incognita. Tu są Drogi do Santiago Ceesa Nootebooma, chodzi oczywiście o Santiago di Compostela, miejsce kultu św. Jakuba, trzecie ważne miejsce pielgrzymkowe chrześcijan (po Jerozolimie i Rzymie-Watykanie). Szerokie spojrzenie na kulturę, geografię i historię będzie interesujące. Polityka wydaje biblioteczkę Polskiej Literatury Współczesnej. Książki są wydane elegancko, ale czcionka mogłaby być większa. Nie kupuję całej serii, ale wybrane pozycje. Tu jest słynne spojrzenie na historię napoleońską Eustachego Rylskiego w Warunku oraz oraz porcja historii w formie listów u Kazimierza Brandysa w Wariacjach pocztowych. Każdy dom potrzebuje balkonu, historia rodzinna Riny Frank reprezentuje literaturę izraelską, którą ostatnio zaczęłam czytać. Kolejna polska pozycja to Wtajemniczenia Michała Komara, niespieszna, może staroświecka powieść z mądrymi rozmowami przy stole. Słuchałam fragmentów w radiu i chcę poznać całość. Na blogach jest wielu wielbicieli Tiziano Terzani'ego, a W Azji to znowu niezawodna seria W.A.B.-u. Czas też wreszcie przeczytać trzecią część zagadek rozwiązywanych przez inspektora Richarda Jury'ego oraz Melrose'a Planta w powieści Marthy Grimes Pod Anodynowym Naszyjnikiem. Na peryferyjne wyzwanie mam niewielką objętościową książkę Orneli Vorpsi Kraj, gdzie nigdy się nie umiera. Poznam albańską codzienność. Sándor Márai i Żar o męskiej przyjaźni, Sprawa osobista Kenzaburo Oë to spotkanie z literaturą węgierską i japońską uznanych twórców. Chcę też poznać spojrzenie na życie i twórczość Josepha Conrada, naszego rodaka, w biografii napisanej przez Johna Stape. Całość wieńczy noblista J.M.G. Le Clézio i jego Raga.

I jeszcze Pocieszenie popularnej francuskiej pisarki Anny Gavaldy, Droga do szczęścia Richarda Yates'a z okładką filmową, a do posłuchania antologia Fado - prawdziwie portugalskie klimaty, no i ten żółty tramwaj na okładce.

sobota, 13 czerwca 2009

Nowe książki, które przybyły w maju i czerwcu, są wynikiem zakupów z okazji Światowego Dnia Książki i wyprzedaży w Kolporterze. Oto one. Wybornie będą smakować z filiżanką herbaty:-)

Wpierw wspomnę o biografii Eleonory Akwitańskiej, znanej mi m. in. z czytanej w tym roku powieści Liona Feuchtwangera Żydówka z Toledo a także Krzyżowców Zofii Kossak, gdzie jest wspomniana. "Charyzmatyczna i piękna, inteligentna i wykształcona, impulsywna i dumna, odważna i uparta, bogata i władcza. Księżna Pitou i udzielna księżna Akwitanii. Królowa Francji i Anglii. Matka królów Ryszarda Lwie Serce i Jana bez Ziemi. Uczestniczka drugiej krucjaty. Sprawczyni konfliktu, którego kulminacją stała się wojna stuletnia. Kobieta, która zmieniła bieg dziejów Europy na następne 300 lat" (z okładki) - Douglas Boyd Eleonora Akwitańska. Ponieważ w tym roku przeczytałam Pierścienie Saturna W.G.Sebalda, zapragnęłam wzbogacić swój księgozbiór o dwie następne: Wyjechali i Austerlitz. Książki dotykają jakże ważnego problemu wykorzenienia, tęsknoty, poszukiwania swojego miejsca. Z kolei Oko świata Maxa Cegielskiego będzie uzupełnieniem Pamukowego Stambułu. Literaturę lżejszą,  reprezentują kryminały : Darii Doncowej Manikiur dla nieboszczyka, oczekuję po niej, jak zawsze, poczucia humoru, i Obietnica komisarza Montalbano - Andrea Camilleri zaprasza nas na Sycylię. Na liście nominowanych do nagrody Nike jest Andrzej Bart i Fabryka muchołapek. W centrum uwagi jest próba oceny i spojrzenia na Chaima Mordechaja Rumkowskiego, władcę łódzkiego getta. I na końcu moja trzecia książka J.M.G Le Clézio Afrykanin, opowieść biograficzna.

To tyle przed wakacjami, czas ogłosić krótki odwyk.

sobota, 09 maja 2009
Nowe książki, niektóre jeszcze pachnące drukiem, pożądaniem zawarcia bliższej znajomości z czytelnikiem. Krygują się, porażają nazwiskiem, tytułem, okładką.
Na spodzie jest już zrecenzowana książka Marka Greenside'a Nie będę Francuzem. Nad nią Machina miłości czystej i wszetecznej Iris Mudroch - opowieść o tym, jak mężczyzna pożądać może dwóch kobiet i nie zaznać szczęścia z żadną z nich. J.M.G. Le Clézio i Urania, a więc kolejne spotkanie z noblistą. Wymyśliłem krajnę - taki tytuł nosi pierwszy rozdział. Ze śląskiego Czarnego ogrodu Małgorzata Szejnert zawędrowała na wyspę Ellis Island, na której w latach 1892-1954 mieściło się centrum przyjmowania imigrantów do USA. To Wyspa klucz do lepszego świata. Natomiast Orhan Pamuk kreśli osobisty obraz Stambułu, o czym niektórzy już się przekonali, a ja sięgnę po nią, gdyż koniecznie chcę poznać kolejną książkę autora Nazywam się Czerwień. Doris Lessing prezentują dwie powieści.  Trawa śpiewa jest jej powieścią debiutancką, a Znów ta miłość to spojrzenie kobiety dojrzałej na zaskakujące uczucie, które nie zna wieku i rozsądku. Powieść komediową Mariny Lewyckiej Zarys dziejów traktora po ukraińsku otrzymałam od Zosika i na jej blogu można odszukać recenzję. Na szczycie ostatnia kryminalna powieść Marka Krajewskiego o Eberhardzie Mocku Głowa Minotaura. Może to i będzie ostatnia z tej serii.
Przy stosiku uśmiecha się owieczka-spinacz, zakładka do książki.
* Informacje o książkach zaczerpnęłam z okładek.
wtorek, 17 marca 2009

Nie jest to okazały stos, raczej stosiątko. Pretekstem do sfotografowania nowych książek był tulipan Alladyn.

Fundamentem jest powieść o Coco, legendarnej i charyzmatycznej projektantce mody, napisana przez Cristinę Sanchez-Andrade, hiszpańską dziennikarkę i prawniczkę. Z Hiszpanią sąsiaduje Portugalia, a więc tym razem romantyczna powieść sensacyjna z akcją w Lizbonie 1941 roku Kiedy Salazar spał, którą napisał Domingos Amaral. Omawiana na paru blogach debiutancka powieść Kanadyjczyka Andrew Davidsona Gargulec zyskała duży rozgłos w wielu krajach i podobno gwarantuje moc wrażeń czytelniczych. Z kolei wierzchołkiem tej skromnej budowli jest moja druga powieść Bernharda Schlinka Lektor. Szukałam jej od dawna, a teraz w związku z premierą filmu i nagrodami ponownie się ukazała. Szkoda, że ze względów komercyjnych okładką jest scena z filmu.

poniedziałek, 09 lutego 2009

Pierwszy stosik w nowym roku to książki kupowane od końca grudnia. Powieść Ondaatje Divisadero już zrecenzowałam, więc nie ustawiłam jej do rodzinnej fotografii. Na samym dole, trochę niewyraźnie przedziera się przez liście i kwiaty fiołka afrykańskiego drugi tom Charlotte Bronte Villette. Potem - Amos Oz i Poznać kobietę. "Autor z właściwym sobie mistrzostwem wnika w meandry psychiki bohatera, ukazując wewnętrzną ewolucję na tle jego doświadczeń jako byłego szpiega oraz wyrazistych postaci czterech bliskich mu kobiet." (z obwoluty) To będzie moje pierwsze spotkanie z twórczością izraelskiego pisarza, a tytuł jest intrygujący. Zdobyłam też Moskoviadę ukraińskiego prozaika Jurija Andruchowycza. Zapis na okładce każe oczekiwać niesamowitej podróży literackiej. Ponieważ przeczytałam parę pochlebnych recenzji najnowszej wydanej u nas powieści Jodi Picoult Dziewiętnaście minut, postanowiłam poznać kolejną powieść tej poczytnej autorki bestsellerów, która porusza niełatwe problemy. Również spotkanie z twórczością W. G. Sebalda chcę zacząć od dopiero co wydanych Pierścieni Saturna z podtytułem Angielska pielgrzymka. Bez pośpiechu też chcę z nim przemierzyć tę trasę. Na samej górze niewielka powieść irlandzkiego pisarza Johna Boyne, która rozwija temat wojenny.

Teraz należy sobie życzyć tylko czasu, by czytać nie tylko te książki, ale też i stojące na półce lub wypożyczone z biblioteki. Na fotce kwiaty, bo oczekuję już wiosny, mimo że kalendarz każe nam czekać do 21. marca.

piątek, 26 grudnia 2008

Czas życzeń i prezentów za nami, więc chwalę się nowymi książkami i płytą. Wpierw prezent od wydawnictwa - powieść historyczna Tomasza Łysiaka Bliznobrody z cyklu Kronik szalbierskich, o którą postanowiłam poszerzyć historyczne wyzwanie czytelnicze. Potem jest prezent od Foxiny, wylosowany na Jej blogu, a więc Kamczatka Marcelo Figuerasa. Następnie, być może przyjemne czytadło autora Obietnicy anioła o Mont Saint-Michele - Wyrocznia księżyca Frédérica Lenoira. Też tu będzie historycznie, gdyż akcja dzieje się w dobie odrodzenia. Dalej Booker z 2007, czyli Tajemnica rodu Hegartych Anne Enright. Na samej górze Nocny pociąg do Lizbony Pascala Merciera, która to książka doskonale komponuje się z płytą Marizy Terra. Może to jakiś znak według którego należy planować urlop? Były też inne niespodzianki, nawet śmieszne skarpety, ale o tym zamilczę.

sobota, 06 grudnia 2008

To pierwszy oczekiwany grudniowy dzień, w którym zawsze otrzymywałam prezenty. Cóż z tego, że to czas radości dla dzieci, wszak w każdym z nas tkwi cząstka dziecka, jeżeli w trakcie zawirowań życiowych jej nie zatraciliśmy."Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi. Choć niewielu z nich o tym pamięta." - pisał w dedykacji dołączonej do Małego Księcia Antoine de Saint-Exupéry.

Toteż w tym dniu chwalę się paroma otrzymanymi książkami.

Jest pierwszy tom Charlotte Brontë, bo po Jane Eyre trzeba poznać inne bohaterki jej prozy. O Lady Feniks pisała na swoim blogu Chiara. Po dłuższej przerwie znowu będę miała okazję sięgnąć po Pearl. S. Buck oraz rozpocznę spotkanie z Le Clézio. To dobrze, że jest 6. grudnia:)

 
1 , 2